Nocne bieganie w Puszczy, strachy, mary i dziki…

By |2018-11-01T10:43:56+00:00Listopad 1st, 2018|Categories: Artykuły, Taste Travel prywatnie, TasteTravels prywatnie|Tags: |

Ostatnio Radek kupił mi czołówkę do biegania nocnego, ze względu na to, że sam reaktywował swoją pasję do biegania. Pomyślałem sobie, może kiedyś? Dziś to „kiedyś” nadeszło. Ubrałem spodenki, czołówkę i pobiegłem. Chciałem podzielić się kilkoma spostrzeżeniami na temat samotnego, nocnego biegania. Nocne bieganie w lesie jest o tyle trudniejsze, że nie wiemy, gdzie biegniemy. Podczas [...]