Miód, słodkie kłamstwa czyli jak uchronić się przed fałszywym miodem




DSC 0471 85x150 Miód, słodkie kłamstwa czyli jak uchronić się przed fałszywym miodemArtykuł „Miód, słodkie kłamstwa czyli jak uchronić się przed fałszywym miodem” pokazuje kilka nieznanych faktów o miodzie, jak fałszuje się miód, czy jest on zdrowszy od cukru? Staramy uporać się z kilkoma faktami na temat miodu.
Miód to bogactwo natury. Owoc pracy tysięcy pszczelego społeczeństwa od lat zamykamy w słoikach. Miód to produkt prestiżowy dodawany do produktów spożywczych w celu podniesienia jego rangi oraz podkreślenia jego naturalności.
Kiedy czytamy skład produktu i jest w nim miód, automatycznie postrzegamy produkt jako lepszy, zdrowszy, bardziej ekskluzywny. Popyt na miód zdecydowanie przewyższa podaż, dlatego często miód, zwłaszcza ten z przemysłowej produkcji jest gorszej jakości i „wzbogacany” jest dodatkowymi składnikami. Nie mówimy tutaj o wzbogacaniu miodu w pozytywnym znaczeniu.

No dobrze, ale jak powstaje miód, kto go produkuje, o co w ogóle ten hałas? Miód produkowany jest przez pszczoły, to wiemy chyba wszyscy. To nie jest tak, że pszczoły kiedyś sobie wymyśliły, że zaczną produkować miód dla człowieka. Ten produkt to pożywienie dla pszczół, zapas na okres zimy, oraz czasów, kiedy pszczołom niedane jest pracować. Lato i wiosna to czas zbiorów, pszczoły opychają się nektarem z kwiatów. To istna rozpusta, ciągłe greckie wesele dla tych małych zwierząt.

„Latem miód i pyłek służy do karmienia larw. Niestety, wiosna i lato mijają, a pszczoły chcą mieć go przez cały rok, dlatego konserwują go i przechowują. Tak właśnie powstaje miód. Do wyprodukowania kilograma miodu kwiatowego jedna pszczoła musi zebrać nektar z co najmniej 3 milionów kwiatów, wykonując przy tym trasę o łącznej długości odpowiadającej sześciokrotnemu okrążeniu ziemi”. Renate Fran „Miód, odżywia, leczy, pielęgnuje”

Zastanawialiście się, z czego składa się tak naprawdę miód?

„Pod względem chemicznym miód jest nasyconą mieszaniną różnych związków cukru (węglowodanów) rozpuszczonych w wodzie, zawierający dodatkowe substancje roślinne DSC 0482 Miód, słodkie kłamstwa czyli jak uchronić się przed fałszywym miodemi specyficzne wydzieliny pszczół. Zwartość węglowodanów w miodzie określana jest na 75-80% zaś wody nie więcej niż 16-19%. Podstawowymi cukrami są fruktoza i cukier gronowy, tzw. glukoza. Przeciętna zawartość fruktozy w miodzie waha się od 34 do 41%, a w niektórych odmianach miodu jest wyższa. Z kolei zawartość glukozy wynosi od 28 do 35%. „ Renate Fran „Miód, odżywia, leczy, pielęgnuje”

Tyle na temat składu miodu. Zastanawialiście się kiedyś, jak nasze ciało reaguje na miód? Zasmucę was, wg badań naukowych organizm ludzki przetwarza miód dokładnie tak samo jak każdy inny cukier. Jedynym faktem na obronę miodu niech będzie zawartość w nim aminokwasów, witamin, składników mineralnych. Miód to nieocenione źródło potasu, oprócz tego występuje w nim wapń magnez, oraz chlor. Więc jeżeli zastanawiacie się nad łyżeczką cukru lub łyżeczką miodu lepiej wybrać miód.
Wróćmy do producentów miodu, czyli pszczół. Osobniki tego gatunku pokonują ogromną odległości, by zebrać pyłek z kwiatów. Do pracy potrzebują więc, bardzo dużej powierzchni i zróżnicowanej roślinności. Pszczoły lubią ustatkowany tryb życia, to zwierzęta nielubiące zmian. Monokulturowe uprawy, pestycydy, chemikalia, pasożyty to przyczyny wymierania pszczół na całym świecie.




Faktem jest, że produkcja miodu to tak naprawdę okradanie pszczół z pracy, którą wykonały. Jedna pszczoła żyje 40 dni, potrafi wytworzyć jedynie łyżeczkę miodu. Często jest to argument przeciwko produkcji miodu. Jednak dobry pszczelarz dbający o swoje pszczoły nie zabiera swoim pracownicom wszystkiego. Dobry pszczelarz najczęściej zabiera miód z góry ula, a część miodu pozostawia pszczołom na zimę. Jak podają autorzy dokumentu Lawyeras Guns & honey, zapotrzebowanie na miód rośnie co roku o 20 tysięcy ton. Ten sam dokument mówi, że są prawdopodobnie dwie przyczyny wzrostu zapotrzebowania na miód. Pierwsza to wzrost populacji ludzkiej, druga to wzmożone zainteresowanie produktami naturalnymi, jak najmniej przetworzonymi. Te dwa aspekty powodują, że naturalne sposoby na produkcje miodu nie wystarczają.




Paradoks miodu
Jak wspominaliśmy, powstaje pewien paradoks. Produkcja miodu spada, zainteresowanie wręcz przeciwnie. W jaki sposób zwiększa się ilość miodu? Jest kilka sposobów. Do dobrego zdrowego miodu dodaje się tanie zamienniki, różnego rodzaju syropy. Tani wypełniacz, do zdrowego miodu, tak się robi z małej ilości więcej produktu. Jest to trend ogólnoświatowy, jednakowo w miodzie, mlekach, mięsach właściwie we wszystkim. Dawniej do zwiększenia ilości miodu używano syropu kukurydzianego oraz syropu z trzciny cukrowej. Na szczęście w Ameryce wynaleziono metodę identyfikacje tych dodatków a tym samym, można było sprawdzić, czy dany miód był rozcieńczany, czy nie. Niestety, potrzeba jest matką wynalazku. Chińczycy odkryli, że syrop ryżowy nie jest wykrywany przez metody identyfikujące syrop kukurydziany oraz trzcinowy. W taki oto sposób swobodnie można dalej fałszować miód.
Jak ustalić pochodzenie miodu? Niestety dla nas konsumentów nie jest to możliwe, należy zrobić badanie pyłków kwiatowych zawartych w miodzie. Każdy region ma swoje specyficzne roślinne pochodzenie. W taki sposób można ocenić pochodzenie botaniczne i geograficzne. Szczególnie produkty z Azji są fałszowane. Tajwan, Malezja to kraje, z których należałoby unikać miodu, ponieważ Chińczycy często fałszują miód. Na każdym słoiku miodu można sprawdzić jego pochodzenie. Jednak jak pokazuje praktyka, zapisy są dość enigmatyczne. W Polsce można wyróżnić kilka występujących. Często na słoikach można zobaczyć napis: Mieszanina miodów pochodzących z Unii Europejskiej, czasem również można zobaczyć Mieszanina miodów pochodzących z Unii Europejskiej oraz spoza Unii Europejskiej. Miód trzymany przez nas w ręku może być praktycznie z każdego zakątku naszego globu. Nie wiele nam to mówi prawda?
Na całym świecie funkcjonują tak zwane rozlewnie miodu, które skupują miody z całego świata i tworzą ujednolicone mieszanki miodu, np. do celów piekarniczych lub do celów spożywczych. Jak stwierdzić, z jakiego kraju pochodzi nasz miód kupiony w markecie? My tego nie mamy jak zrobić, więc nie mamy pewności czy dany miód nie był „wzbogacony” np. syropem ryżowym.
DSC 0481 150x85 Miód, słodkie kłamstwa czyli jak uchronić się przed fałszywym miodemCo można zrobić, by mieć pewność, że dany miód nie jest „chrzczony” lub nie jest skażony żadnym świństwem? Tutaj sprawdzi się zasada dobrze znana na drogach, czyli zasada ograniczonego zaufania. Warto też kupować miód od zaprzyjaźnionego pszczelarza. Zostawmy miody, które są mieszaniną, nie wiele o nich wiemy. Wspierajcie swoich małych producentów. Więc kiedy weźmiecie następnym razem słoik miodu w sklepie i zobaczycie adnotacje: Mieszanina miodów… odłóżcie słoiczek grzecznie na półkę i poszukajcie miodu z możliwą do zidentyfikowania dokładną pasieką.

Wszystkiego słodkiego.

Dołącz do nas na Google +

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz